Informacje dotyczące Portalu Interoperacyjności tworzonego w ramach projektu ePUAP znane są nie od dziś (http://samorzad.infor.pl/raport-dnia/74699,Obowiazek-prowadzenia-elektronicznej-skrzynki-podawczej-w-urzedach-.html). Wg. MSWiA "Portal Interoperacyjności jest komponentem technologicznym realizowanym w ramach projektu ePUAP, który ma na celu wsparcie procesu opracowywania rekomendacji standardów wymiany danych w administracji publicznej. Polska rozpoczyna obecnie wstępne prace budowy procesów wspierających interoperacyjność w sektorze publicznym, korzystając z wiedzy, jaka została zgromadzona podczas prac w innych krajach.".
Fakt - wszyscy zmęczeni jesteśmy walką z wiatrakami (mam na myśli niską jakość aktów prawnych dotykających zagadnień informatycznych), przedziwnym milczeniem osób, które powinny coś zrobić ... i co bardziej naturalne - krzykiem tych którzy wiedzą jak to powinno być zrobione, ale nie mających dość sił by się przebić przez ścianę niemocy (Wystarczy poczytać artykuły w Elektronicznej Administracji i innych czasopismach dla samorządowców).
Wspomnę choćby te, o których już pisałem
Oraz inne:
Czy rodzący się portal interoperacyjności wkrótce zapełni się treścią? Myślę, że tak.
Po pierwsze: Urzędy chcą mieć możliwość wybrania oprogramowania, które naprawdę spełnia wymogi prawne i te dotyczące interoperacyjności. Póki co kończy się na deklaracjach. Tworzony software pozwala na wymianę danych ... z innym takim samym produktem:)
Po drugie: Standardy te są potrzebne MSWiA i całemu rządowi do realizacji wizji "0 okienko" i innych projektów zakładających wymianę informacji pomiędzy podmiotami administracji publicznej - i nie tylko.
Po trzecie: Jasne wytyczne i określenie, czym dla administracji jest interoperacyjność, potrzebna jest producentom oprogramowania. Systemy działające wg. jasno ustalonych zasad to zazwyczaj dobre systemy. Natomiast "huśtawka nastrojów", zmieniające się trendy i fobie - mają raczej zgubny wpływ na to co otrzymuje docelowo użytkownik. Dlaczego SAP do doby system ... no właśnie dlatego.